Zabezpieczony: Jak nie dać się chaosowi?

Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

bonzai napisał: "Nie, cele długoterminowe planuję wyłącznie metodą Bonzai :) Według mnie matryca Eisenhowera zupełnie nie nadaje się do tego typu planowania. Nie ma możliwości sprawdzania efektów, a co dopiero określenia celu. Matrycy używam tylko wtedy, gdy zdarzy się coś nieprzewidzianego w moich codziennych planach, np. choroba dziecka. Wówczas korzystam z niej przez dzień lub kilka, aż do momentu, gdy wszystko wróci do normy. Zazwyczaj, gdy morze jest spokojne wystarczy mi dobrze zrobiona lista taka o jakiej pisałam tu http://www.metodabonzai.eu/smaczna-lista-do-zrobienia/".
Kasia Kubiak napisał: "Na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć skomplikowane :) Planujesz tak cele długoterminowe? Czy np. tygodniowe również?".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie, cele długoterminowe planuję wyłącznie metodą Bonzai :) Według mnie matryca Eisenhowera zupełnie nie nadaje się do tego typu planowania. Nie ma możliwości sprawdzania efektów, a co dopiero określenia celu. Matrycy używam tylko wtedy, gdy zdarzy się coś nieprzewidzianego w moich codziennych planach, np. choroba dziecka. Wówczas korzystam z niej przez dzień lub kilka, aż do momentu, gdy wszystko wróci do normy. Zazwyczaj, gdy morze jest spokojne wystarczy mi dobrze zrobiona lista taka o jakiej pisałam tu http://www.metodabonzai.eu/smaczna-lista-do-zrobienia/

Na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć skomplikowane :) Planujesz tak cele długoterminowe? Czy np. tygodniowe również?

Strona współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020.

ue bonzai