5 błędów planowania jakich nie popełniał Aleksander Wielki

Aleksander Wielki to facet, który wszystko dostał od ojca: dobrze prosperujące państwo, świetnie wyszkoloną i doświadczoną armię, mocną sieć kontaktów wśród możnych i wpływowych władców, niezłą siatkę szlaków handlowych. Czego tu chcieć więcej? Jednak może za namową matki jak w filmie z Colinem Farellem i Angeliną Jolie, może pod wpływem edukacji Arystotelesa jak chcą romantycy, a może niespełnionej miłości (poszukaj "afera Piksadorosa") lub po prostu złego koloru sandałów, postanowił wyjść ze swojej strefy królewskiego komfortu.

Wstał, poprawił tunikę i zebrał swoich dowódców, by wyruszyć w świat. Nie zupełnie tak po prostu w świat. Aleksander doskonale wiedział czego chce i wiedział w jaki sposób to osiągnąć.

Nigdy nie popełniał poniższych błędów:

#1 Brak dobrej armii

Aleksander był tym szczęściarzem, który dostał w spadku armię po ojcu, ale nawet najlepsza rozejdzie się w puch, gdy się o nią dbać nie będzie. Jeszcze gorzej, gdy się o niej nie pomyśli zawczasu. W pojedynkę, czy samotrzeć to co najwyżej można narąbać drzew w lesie i też nie jedną siekierką.

Twoją armią są zasoby, które zbierzesz by rozwijać swoje przedsięwzięcie lub osiągnąć swój cel. Dobieraj je mądrze - bierz pod uwagę tylko te, które rzeczywiście Ci się przydadzą. Wiecznie zbieranie armii i ciągłe jej doskonalenie powoduje, że siedzisz w koszarach zamiast iść zdobywać.

Jesteś fotografem i decydujesz się stworzyć swój pierwszy kurs online o podstawach graficznego programu Gimp. Zbierasz swoje zasoby i okazuje się, że masz świetny sprzęt do nagrywania video, ale nie jesteś pewny, czy Twój głos nie ma tak uroczej mruczącej barwy jakbyś chciał. Szukasz więc kursu, który pozwoli Ci podnieść go do +80 do seksowności. Potem jeszcze w bibliotece stadko książek, tabun filmików na YouTube i właściwie to miałbyś wszystko tylko...
Tylko zajęło Ci to około miesiąca czasu, a i tak Twój głos podniósł się najwyżej do +5. Złościsz się, bo prawdę powiedziawszy, to tego Twojego głosu w całym kursie będzie jakieś 20 minut. We wszystkich poradnikach będziesz głównie pokazywał na udostępnionym ekranie możliwości i sposoby wykorzystania Gimpa, więc barwa tego co się wydobywa z Twojego gardła nie ma znaczenia. 

#2 Brak znajomości terenu

Aleksander nigdy nie szedł do walki nieprzygotowany. Pewnie kojarzysz bitwę pod Issos ze starożytnej mozaiki, ale to nie ta bitwa była początkiem szklaku zwycięstw Macedończyka. Pierwsze starcie nastąpiło nad Granikiem.

Persowie przygotowali się bardzo dobrze do bitwy oczekując wojsk macedońskich na wysokim, stromym i umocnionym brzegu Granika. Słońce chyliło się ku zachodowi, gdy Aleksander dotarł na miejsce bitwy. Miał marne szanse atakując przez rwący nurt rzeki, jednak nie zawrócił.

Pod osłoną nocy wysłał w dół rzeki zwiadowców, którzy znaleźli bród. Niedostrzeżone przez Persów wojska przeszły przez niego i o świcie rozwinęły szyk bojowy za plecami zaskoczonego dowództwa perskiego.

Pfff... cóż za lisia taktyka - prawdopodobnie parsknął dowódca Persów. Może i tak, ale czy nie on został zwycięzcą?

Dobrze jest wcześniej znać obszar, w którym chce się rozwijać swoje przedsięwzięcie. Co z tego bowiem, że masz świetny pomysł na biznes skoro na rynku jest mnóstwo podobnych rozwiązań. Znajdź zatem swój bród i docieraj do klienta z innej strony.

Chcesz zostać groomerem. Uwielbiasz psy i widzisz jaki jest niesamowity popyt na psie fryzjerstwo, bo w Twojej dzielnicy powstaje co rusz nowy salon. W każdym są zapisy na kilka tygodni wcześniej. Idziesz w to jak w dym, bo nawet świat Ci sprzyja - właśnie wygrałaś kurs groomerski. Po zdaniu przez Ciebie egzaminu i uzyskaniu certyfikatu, Twoja ulica także może poszczycić się fryzjerem dla psów.
Coś jednak idzie nie tak. Klientów wcale nie jest tak dużo i pomału zauważasz, że coraz mnie jest ich w pozostałych salonach. Moda na małe, długowłose rasy się skończyła. Na polu walki zostaje tylko jeden i prosperuje bardzo dobrze. To fryzjer dla psów z problemami, gdzie właściciel może konsultować się z weterynarzem i behawiorystą. Ba, przywożone są tam także koty i inne zwierzęta z okolicznych miast. Dbałość o piękną szatę pupila to tylko ułamek tego czym zajmuje się salon.
Pfff... żaden groomer - parskasz ze złością. Może i żaden, ale czy to nie on został zwycięzcą?

#3 Wieczna musztra

Aleksander uważał, że musztra to dobra rzecz, ale tylko w boju wojsko może zdobyć doświadczenie. Był nastolatkiem, gdy wziął udział w swojej pierwszej bitwie i wygrał. Gdy objął tron nigdy nie czekał z działaniem zbyt długo.

Jeśli zbierasz swoje zasoby pamiętaj, by nie robić tego bez przerwy. Dąż do doskonałości, ale rób to w działaniach, nie w zasobach. Po co Ci zdobywanie wiedzy, której i tak nie wykorzystasz? Poza tym Wróżka Prokrastynacja uwielbia udoskonalanie, bo wie, że możesz to robić bez przerwy nie ruszając się z miejsca ani kawałek.

Przygotowujesz plakat na spotkanie ekologicznych blogerek. Pięć pikseli w prawo, pięć w lewo... Tylko kolor. Niebieski nie blaknie na słońcu, czerwony za to bardziej widoczny. Z drugiej strony czemu ma blaknąć skoro będzie wisiał tylko dwa tygodnie? Potem plakaty się sprzątnie. A właśnie, ale jak sprzątnie? Mogą to zrobić wolontariusze, ale muszą mieć specjalne ekologiczne tegotałki do zrywania plakatów. Tylko gdzie takie tegotałki znaleźć? 
Zostawiasz plakat szukasz rzeczonych tegotałek w googlach i mija godzina, dwie, potem jeszcze coś, na koniec stwierdzasz, że właściwie to plakat powinien wyglądać inaczej i robisz go od nowa. Oczywiście przy takim natłoku spraw do załatwienia z jednym plakatem nie jesteś w stanie zająć się niczym innym, a i sam plakat nie zostaje zrobiony na czas. Postanawiasz następnym razem określić oprócz deadlinu także zakres i czas prac, czyli kiedy zadanie zostanie wykonane i w jakim czasie. 

#4 Kilka bitew na raz

Aleksander Wielki prowadził bardzo ciekawą taktykę. Zdobywał obszar, a po bitwie dawał odpocząć wojsku jak każdy dobry dowódca. Jednak nie był to ot taki odpoczynek w koszarach. Oddziały, które brały udział w bitwie nie tylko stały na straży podbitego terenu. Pilnowały porządku wśród podbitej ludności i próbowały umacniać swoje wpływy w sposób pokojowy tym razem. Tubylcom często było za jedno, kto nimi rządził, ważne, że sprawiedliwie i mądrze. W tym czasie z innymi, już z wypoczętymi oddziałami Aleksander zdobywał dalsze ziemie. Nigdy jednak nie prowadził kilka bitew jednocześnie. Zajmował się kilkoma obszarami swojego rozrastającego się państwa, ale na każdym z nich prowadził inne działania.

Przygotuj sobie obszary, w których musisz działać, by Twoje przedsięwzięcie rosło w siłę. Znajdź tylko te niezbędne, które są kluczowe dla Twojego celu. Wybierz rozważnie i rozwijaj każdy z nich, ale w połączeniu z resztą. Jeśli któryś wymaga radykalnych działań lub Twojej większej uwagi, pamiętaj, że czas i energię jaką mu poświęcisz zabrana zostaje z innych obszarów. Dlatego w takiej sytuacji reszta musi być doskonale zagospodarowana.

Wypuszczasz na rynek pierwszą serię swoich maskotek dla dorosłych. Szyjesz, dziergasz pierwsze pięć, widzisz, że to będzie hit. Dobra, ale to co udziergasz wrzucasz na Instagram i Facebook. Obrabiasz zdjęcia. I jeszcze post na blogu. Kurcze, ale pięć to trochę mało, to zaczniesz szóstą i zrobisz filmik. Tylko, gdzie ten filmik miał być i po co? Nie pamiętasz. Mniejsza z tym. Ktoś pyta, o cenę żółtego słodziaka, gdzieś cena była zapisana tylko gdzie.
Jejku, jakby nie można było uszyć, wypromować, sprzedać. Można byłoby tak krok po kroku, ale promować w social media trzeba ciągle. I jak tu szyć, panie marketerze, jak szyć. A normalnie - stwierdzasz sama - jeśli wszystko podzielę sobie na projekty i każdy z nich będę realizować po kawałku. W przypadku, gdy potrzeby zwiększenia działań promocyjnych, to i tak będzie już trochę maskotek zrobionych i odwrotnie. 

#Bitwa bez względu na efekt

Aleksander prowadził bitwy, albo i nie prowadził. Chodziło o zdobycie panowania na konkretnych terenach, niezależnie czy z pomocą wojny czy pokoju. Miał więc Macedończyk żon kilka, a jeśli już w łożu zmieścić się nie mogły, to nakazywał żenić się z córkami władców zdobytych królestw swoim dowódcom. W owych czasach bigamia była na porządku dziennym, a w tej sytuacji miała ona znaczenie mocno strategiczne.

Każde działanie niech zatem będzie nastawione na efekt, który podtrzymywać będzie Twoje przedsięwzięcie. Jeśli czegoś się podejmujesz sprawdź jaki wpływ będzie to miało na inne obszary i działania.  Matematycznie jeśli efekt będzie wspierał także inne działania, to pomnożysz owoce swojej pracy.

Dowiedziałam się, że fanpage na Facebooku to coś co jest konieczne dla każdej firmy, bo tam są klienci. Jak się dowiedziałam tak zrobiłam. Hulał długo, wszyscy się cieszyli, udostępniali inspiracje kolorystyczne i na tym koniec. Niewiele było pożytku. Robię to źle - pomyślałam i zasięgnęłam rady eksperta od marketingu. Najwyraźniej on też robił to źle, bo nie działało.
Odłożyłam Facebooka firmowego na lepsze czasy i skierowałam swoje zasoby i energię na miejsca w sieci związane z wzornictwem przemysłowym, wnętrzarstwem i architekturą. Ruszyło, bo tam siedzieli moi klienci szukając inspiracji i trendów na nadchodzący sezon. 

Błędów może być znacznie więcej, ale jeśli będziesz wiedzieć o tych pięciu dużo łatwiej Ci będzie budować swoje królestwo i powiększać jego obszar.

ue bonzai
KONTAKT:
BONZAI
ul. G. Zapolskiej 23
41-218 Sosnowiec

tel. 606 666 343
NEWSLETTER:

    Zapisz się do naszego newslettera!

    Proszę czekać..

    Dziękujemy za zapis do newslettera!

SOCIAL MEDIA:
Bonzai 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone.